"Stuff" zrezygnował z Facebooka

Kiedy wiele mediów rozpacza z powodu niepewnej sytuacji związanej z platformami technologicznymi w kontekście dziennikarstwa, największe nowozelandzki koncert medialny - Stuff - zrezygnował z korzystania z Facebooka.

What I would say is that it hasn’t been disastrous, by any means. Our direct traffic has gone up and our search traffic has gone up. Also interestingly, Facebook as a proportion of our overall referrals has only fallen from about 18-19 per cent to around 10-11 per cent, and that’s due to people who are still sharing our content on the platform themselves as opposed to us posting.

Przedstawiciele tej organizacji twierdzą, że na razie eksperymentują i nie odczuwają wielkich spadków.

Na razie tego typu działanie można potraktować jako ciekawostkę, ale warto przyglądać się dalszemu rozwojowi sytuacji. I zapoznać się z argumentami inicjatorów tego pomysłu.

For New Zealand’s Stuff, which operates the country's largest news website and owns nine of its daily newspapers, the issues surrounding Facebook have long since been too significant to ignore. Even before its July 2020 decision to remove organic posts from the platform(s), the company had already ceased paid spend.